czwartek, 9 lutego 2012

Stos

Jutro mam kolejny egzamin. Nic jeszcze nie umiem, wiec nie wiem, jak mi pójdzie. Oby dobrze.
A w związku z tym, że muszę się trochę poduczyć do niego, to zamiast recenzji jest kolejny stos.

A więc od góry:
Hyperversum [recenzja dostępna TU]
Zima mej duszy [recenzja dostępna TU]
Bez pożegnania
Demony
Wszystkie cztery od portalu Secretum.pl

II tom Pustynnej włóczni. W końcu się doczekałem :)
Oko jelenia tom I. Zobaczymy, jeśli będzie fajnie to sięgnę po kolejne części.
I na koniec Przemytnik cudu.
Te trzy z kolei są z biblioteki.

Pozdrawiam :)

13 komentarzy:

  1. Czekam z niecierpliwością na kolejne recenzje!
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem ciekawa Twojej recenzji "Oka jelenia" - sama mam ochotę na tę serię :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Teraz już wiem kto mi zwinął "Demony" sprzed nosa :D A "Hyperversum" to niezłe tomisko!

    Powodzenia na egzaminie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przeuroczy ten stosik :) ale Pilipiuka bym sobie odpuściła. Nie trawię jego stylu. Nie pytaj dlaczego ;)

    A egzamin zdasz, zdolny przecież jesteś :)
    Będę mocno trzymała kciuki jutro ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję stosu:) Czekam na recenzje!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Stosik bardzo fajny :)
    Ucz się ucz... Powodzenia na egzaminie oczywiście ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja tam lubię Pilipiuka :P też mam na półce Oko jelenia, które czeka na swoją kolej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przyjemny stosik, przyjemny...:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zacny stos :) Ciekawa jestem tego Hyperversum bo czytałam już bardzo skrajne recenjze. Cobena chyba czytałam :D

    Życzę powodzenia!
    Pamiętaj - pierwszy termin gwarancją dłuższych ferii :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny stos! :)

    Czytałam jedynie Hyperversum. I kiedyś mam zamiar zabrać się za Pustynną włócznię. :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja mam już za sobą cały cykl "Oko jelenia" i każda część bardzo mi się podobała :) Także polecam ;)

    OdpowiedzUsuń

Byłoby wspaniale, gdybyście nie pozostawali anonimowi.
Dziękuję :)