sobota, 21 kwietnia 2012

Londyński bulwar

Czasami mam bardzo złe wyobrażenie co do treści książki. Bierze się ono zwykle ze sposobu, w jaki dana książka jest reklamowana, czasami z promocji filmu, który został na podstawie tej książki nakręcony. I tak zachęcony sztuczkami specjalistów od marketingu sięgam po nieszczęsną pozycję. Najpierw pojawia się mały szok. Książka już na początku nie zachwyca niczym specjalnym. Ale nie zrażam się tak szybko. Przecież musiało być coś, co spowodowało tak wielką promocję. Przecież z jakiegoś powodu nakręcono ekranizację. Czytam dalej, ale do samego końca nie ma nic, co by mnie przekonało, że nie wyrzuciłem pieniędzy w błoto. Dokładnie taka sytuacja przytrafiła mi się z "Londyńskim bulwarem".

sobota, 7 kwietnia 2012

Straż

Kolejna przerwa, ale usprawiedliwiam się walką ze spektrometrią masową i w UV. :P
Mam nadzieję, że kolejna recenzja pojawi się szybciej. :)

Książka, którą dzisiaj zrecenzuję cieszy się dość dużą popularnością i to właśnie był ten element, który mnie zaciekawił. Bo skoro jest popularna, to musi być dobra. Przecież tylu ludzi nie może się mylić, prawda? No cóż, jednak nieprawda. Muszę przyznać, że rozczarowanie nie było całkowite, ale jednak było.

środa, 28 marca 2012

Jasne błękitne okna

Czy przyjaźń może przetrwać wszystko? Pokonać przeciwności losu?
Już od jakiegoś czasu zabierałem się za przeczytanie książki Edyty Czepiel. Wiedziałem, że nie jest to książka prosta, na pewno nie zwykłe czytadło. I to właśnie chyba najbardziej mnie zachęciło. I co najważniejsze, nie zawiodłem się podczas lektury.

czwartek, 15 marca 2012

Złodziej


Czasami główny bohater powieści wydaje się nam nic nieznaczącym pyłkiem, obserwatorem wszystkich wydarzeń. Czasem jednak okazuje się, że to właśnie on mimo wszystko ma na te wydarzenia największy wpływ, co zostaje pokazane na samym końcu historii. Dzięki temu zakończenie jest niezwykle zaskakujące i po prostu zmusza nas do sięgnięcia po kolejny tom.
Na kolejną część opowieści o złodzieju Genie na pewno będę czekał z niecierpliwością.

sobota, 10 marca 2012

Punkt wyjścia


Punkt wyjścia – Dawid Kain

Stereotypowy horror atakuje nas rozlewem krwi w nielogicznie dużych ilościach i wychodzącymi z ziemi gnijącymi zwłokami. Zwykle jest to bardziej śmieszne niż straszne. Tak naprawdę jednak dobry horror może nas postraszyć czymś, co teoretycznie może spotkać każdego z nas i na co nie mielibyśmy wpływu.
Właśnie coś takiego serwuje nam Dawid Kain.

czwartek, 8 marca 2012

Europa Blues


Co może łączyć dwa zdawałoby się całkowicie różne morderstwa? Kto zaczął terroryzować ulice Sztokholmu mordując swoje ofiary w najbardziej bolesny z możliwych sposób? Czy Drużyna A, słynna komórka szwedzkiej Rikskrim poradzi sobie z kolejnym wyzwaniem?

sobota, 3 marca 2012

Milion małych kawałków

Nigdy nie interesowała mnie tematyka narkotyków czy uzależnień w ogóle. Postanowiłem jednak sięgnąć po tę pozycję, gdyż wiele osób ją polecało, więc pomyślałem, że warto. Powieść nie zawiodła moich oczekiwań.

wtorek, 28 lutego 2012

Przemytnik cudu

Czasami coś, co zrobiliśmy z ciekawości lub głupoty, prześladuje nas przez całe życie. Jakieś głupie słowo, krzywda, którą komuś wyrządziliśmy. Poczucie winy może jednak nie dawać nam spokoju dużo dłużej. Co się jednak stanie, kiedy przytłoczy nas ono tak bardzo, że nie zauważymy, że robimy komuś kolejną krzywdę?

sobota, 25 lutego 2012

Stosisko biblioteczne i książkowa tragedia

Kolejny stos zapychacz. :P


"Jasne błękitne okna" Edyta Czepiel
"Orlando" Virginia Woolf
"Milion małych kawałków" James Frey

i w tle wspomniana ksiązkowa tragedia.

koszmar, który będzie mnie prześladował mniej więcej do połowy maja...

SPEKTROSKOPOWE METODY IDENTYFIKACJI ZWIĄZKÓW ORGANICZNYCH
czyli tak zwana BIBLIA NMRu :P

Pozdrawiam :)